wszystko o giełdzie i finansach

Ostatnio dodane:

Kategoria: O giełdzie - charakterystyka

Psychologia na giełdzie

dodano: 27 October 2008

Powodzenie transakcji zawieranych na rynkach finansowych wymaga dogłębnego zrozumienia charakteru trendów cenowych oraz stawiania trafnych prognoz, bez których trudno jest na dłuższą metę utrzymać się na rynku. W prezentowanych artykułach postaram się dokonać analizy przyczyn, dla których ruchy cen podlegają określonym regułom, wskazując, że reguły te są wiarygodne.

Chciałabym wyjaśniać znaczenie elementu emocjonalnego obecnego w decyzjach inwestycyjnych, wskazując, że indywidualny inwestor nieuchronnie podlega wpływowi innych inwestorów na skutek uczestnictwa w mentalności zbiorowej. Każdy, kto chce odnosić sukcesy na rynku, musi zatem nauczyć się zachowywania dystansu wobec presji zbiorowości i przestrzegania określonych zasad przy dokonywaniu transakcji.

W celu prognozowania trendów cenowych warto posługiwać się analizą techniczną jako spójną i wiarygodną metodą badania wpływu zachowań zbiorowych na rynki finansowe.

W kulturze Zachodu bardzo mocno akcentuje się prawa jednostki. Swoboda wyrazu i prawo do samookreślenia zostały uświęcone w demokratycznych systemach politycznych Ameryki Północnej i zachodniej Europy i są dla nas wszystkich tak oczywiste, że na ogół nie zastanawiamy się głębiej nad nimi. A jednak ta koncentracja na potrzebach jednostki wyzwoliła arogancję, która jest pewną wartością, ale i zagrożeniem. Jest wartością, ponieważ pchnęła ludzkość w podróż przez mikrokosmos rozciągający się w każdym z nas, ale kryje w sobie również zagrożenie, ponieważ skłoniła nas do wyniesienia się ponad makrokosmos, którego jesteśmy częścią.

Wielu naukowców i filozofów uważa dziś, że przyszły postęp zależeć będzie od naszej zdolności do uznania i zaakceptowania tego, że niezależność każdej jednostki jest raczej stanem relatywnym niż absolutnym. Ludzkość jest bardzo dumna ze swego panowania nad pewnymi aspektami środowiska naturalnego, ale przecież nadal w ostatecznym rachunku jesteśmy zależni od niego choćby w podstawowym sensie, że stanowimy jego część. Jednym z najbardziej fascynujących aspektów badań naukowych podejmowanych w ciągu ostatnich 50. lat jest uznanie istnienia głębokich wzajemnych więzi pomiędzy zjawiskami przyrodniczymi. Ujmując rzecz prosto, w przyrodzie wszystko jest wzajemnie uwarunkowane. Odkrycie to ma znaczące konsekwencje dla rozwoju ludzkiej wiedzy, ponieważ sugeruje ono, że najważniejszym aspektem świata są nie tyle poszczególne części przyrody, co istniejące w niej związki : to one określają poszczególne elementy i żadna pojedyncza cząstka nie może istnieć niezależnie pod pozostałych . Dlatego właśnie możliwe staje się przedstawienie świata w kategoriach wielopoziomowych struktur, które zaczynają się na poziomie cząstek atomu, a następnie rozprzestrzeniają się w postaci coraz bardziej złożonych warstw. Na przykład elektrony łączą się i tworzą atomy, atomy łączą się i tworzą molekuły, molekuły łączą się i tworzą organy, organy łączą się i tworzą systemy organiczne, z których powstają z kolei zwierzęta i ludzie.

Koncepcje te były w ostatnich latach przedmiotem szczegółowych badań, stwarzając nawet silny impuls dla powstania nowej dyscypliny naukowej zwanej jako teoria systemów. Idee te nie zyskały jeszcze powszechnego zrozumienia. Problem wynika między innymi stąd, że teoria systemów oznacza wyraźne zerwanie z tradycyjnymi procedurami analitycznymi, które dominowały od czasów pionierskich dzieł Descartesa i Newtona. U podstaw tych procedur leży przekonanie, że można zrozumieć wszystkie aspekty każdego złożonego zjawiska poprzez zredukowanie go do jego części składowych. Dzielenie przyrody na jednostki coraz niższego rzędu ( znane jako redukcjonizm ) z powodzeniem funkcjonuje na gruncie życia codziennego. Zakładamy przecież, że w miarę narastania owej dyferencjacji powiększa się zasób naszej wiedzy, w związku z czym proces ten poniekąd sam się uzasadnia. A jednak w latach dwudziestych naszego wieku fizycy twierdzili, że podejście to jest całkowicie nieadekwatne na poziomie cząstek elementarnych. Stwierdzono na przykład, że elektrony nie zajmują określonych miejsc i nie zachowują się w możliwy do przewidzenia sposób w określonym czasie. Inaczej mówiąc, istnieje pewien poziom krytyczny, od którego znika wiedza pewna, a koncepcja podstawowych składników rzeczywistości traci, jak się wydaje, swoją ważność.
Zobacz również
Copyright 2012-2016 wig